Na filtr od Google za przeoptymalizowanie strony jeszcze poczekamy …

Okazało się, że ostatnie zamieszanie z wypadaniem stron z rankingu to nie był zapowiadany filtr za przeoptymalizowanie serwisów, ale … mały bug w algorytmie.

Jak wyjaśnił Matt Google błędnie interpretowało niektóre strony jako zaparkowane – co skutkowało ich niższym rankingiem.

I saw a recent post where several sites were asking about their search rankings. The short explanation is that it turns out that our classifier for parked domains was reading from a couple files which mistakenly were empty. As a result, we classified some sites as parked when they weren’t.

I apologize for this; it looks like the issue is fixed now, and we’ll look into how to prevent this from happening again.

Obecnie bug ten został poprawiony i taka sytuacja nie powinna już wystąpić.

Duży plus za „przyznanie się do winy”.

4 komentarze do “Na filtr od Google za przeoptymalizowanie strony jeszcze poczekamy …

  1. Przeciez widac, ze jest bajzel a co ma biedny Matt powiedzieć? Że się wszystko wysypało i nie potrafią dojść do ładu? Najlepszych ludzi przydzielili do łatania Google+ bo ten produkt jest dla nich priorytetowy a SERPY leżą. Googla dopadła bolączka czesto przytrafiająca się gigantycznym korporacjom: brak kontroli, wyścig szczurów kadry managerskiej, konflikty interesów poszczególnyvh działów. Cięcie kosztów = niższy poziom kadry i tzw. „algorytm”, którego efektem są dzisiaj wyniki wyszukiwania jakością przypominające początki wyszukiwarki. Na dokładkę googlarzom krew psuje Facebook, którego logo umieszcza każda duża i mała korporacja w swoich spotach telewizyjnych i innych materiałach reklamowych, a nawet opakowaniach swoich produktów. Oj, musi boleć….

  2. Pewnie po głębokich przemyśleniach uznali, że to zła droga 🙂 i wycofują się. Żeby się nie skompromitować całkowicie, puścili do ludu taką bajeczkę. To takie moje fantazje. Jak jest w rzeczywistości? Czas pokaże. Jak zwykle. Pamiętacie jeszcze aferę z regionalnymi?

  3. To nie był błąd, tylko wybranie mniejszego zła. Możliwość wysłania dowolnej domeny regionalnej w kosmos przez każdego gówniarza z „niewielką” ilością punktów w Gotlinku była większym złem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *